Marika_ mój świat


Marika_ opinie

niezadawalające
[11.03.2010] Do Krakowa wybraliśmy się w pięcioosobowym składzie, troje dorosłych i dwójka dzieci. Po przyjeździe szukaliśmy noclegu, bo mieliśmy zamiar zwiedzać miasto w ciągu kilku dni. Nasz wybór padł na hostel Zodiakus, położony blisko Wawelu i Rynku Starego miasta. Odwiedzając ten hostel poza szczytem sezonu liczyłam na spokojne miejsce do wypoczynku po całodziennym zwiedzaniu zabytków Krakowa. Na początku było wszystko dobrze. Bardzo sympatyczna recepcjonistka zameldowała nas, oprowadziła po całym hostelu wskazując nasz pokój, kuchnię, łazienki, wręczyła plan Krakowa. Hostel okazał się niewielki, al [Więcej]

[19.01.2010] Zbliżamy się do Gorlic i coraz bardziej zaczyna nam się podobać. Okolica pofałdowana, wzgórza zalesione, w końcu to Beskid Niski. Żeby dojechać z Gorlic do miejscowości Męcina Mała, do celu naszego noclegu, gospodarstwa agroturystycznego "Owczarzówka", kierujemy się szosą wiodącą ku przejściu granicznemu ze Słowacją - Konieczna. Mijamy Gorlice i jedziemy jeszcze ok. 4 km. Przejeżdżamy przez wieś Męciny Małe, później przez mały zagajnik, nagle przed nami wyrósł ... pałac ! Wrażenie robi niesamowite, z dala od innych zabudowań taaaki widok ! Naprawdę nasze och i ach jest autentycznie szczere. Wj [Więcej]

[20.12.2009] W lutym tego roku odwiedziłam moją rodzinkę w Nuneaton. Od wnuczki dowiedziałam się, że niedaleko od ich domu znajduje się park, w którym można spotkać szare wiewiórki, niespotykane w Polsce. Wiedziona ciekawością wybrałam się tam. Na miejscu okazało się , że jest to duży park położony nad rzeką Anker. Mieści się tu Muzeum i Galeria Sztuki, a w nim między innymi londyński salon George Eliot's, znanej angielskiej powieściopisarki żyjącej w XIX wieku. Brzegi rzeki obsadzone są płaczącymi wierzbami i różnymi zimozielonymi krzewami. Pływa tu mnóstwo kaczek i łabędzi. Co chwila podchodzą ludzie i r [Więcej]

[01.11.2009] Będąc w Tatrach obowiązkowo trzeba zaliczyć szlak do Morskiego Oka. Dojazd z różnych miejsc na Podhalu w tę okolicę nie jest trudny. Gdy dotrze się już do Łysej Polany to stąd już "bardzo" blisko, bo "tylko" ok. 10 km pieszo. Idąc tą drogą miałam wrażenie, że idę w procesji, bo takie tłumy "wiernych" Tatrom tę drogę przemierzają. Szlak prawie luksusowy, bo można iść nawet bez obuwia po asfalcie. Nie powiem, że nieatrakcyjny widokowo, wręcz przeciwnie. Początkowo idziemy wzdłuż potoku Białka, który stanowi granicę ze Słowacją. Wrażenie na mnie robi wodospad Wodogrzmoty Mickiewicza - ogrom spad [Więcej]

[25.05.2009] Na Mazurach w miejscowości Gierłoż, w miejscu porośniętym lasem znajdują się ruiny głównej kwatery Adolfa Hitlera, zwanej "Wilczym Szańcem". Potęga tej twierdzy powala na nogi i powoduje trwogę. Gdy uzmysłowiłam sobie, że jestem w miejscu gdzie zapadały strategiczne decyzje dotyczące przebiegu II wojny światowej - przerażenie mnie ogarniało. Ta kwatera to prawie miasto. Pełno tu schronów, bunkrów, baraków. Od przewodnika dowiedziałam się, że kwatera posiadała 2 lotniska, własna elektrownię, dworzec kolejowy i inne obiekty, w tym ... kasyno. Wrażenie robią ściany i tunele, mają po 8 metrów grub [Więcej]

idealnie!
[18.05.2009] W lutym byłam w odwiedzinach u córki w Nuneaton i w słoneczny sobotni ranek wnuczki zdecydowały, że jedziemy do ogrodu zoologicznego. Twycross Zoo leży niedaleko, bo zaledwie kilkanaście mil, więc szybko znalazłyśmy się na olbrzymim, bezpłatnym parkingu, gdzie zostawiłyśmy samochód. W jednej z dwóch kas biletowych wykupiłyśmy bilety i mijając wesołe miasteczko ruszyłyśmy na spotkanie ze zwierzętami. Dziewczynki chciały najpierw zobaczyć małpy, owszem, było ich sporo, tyle tylko, że w przeszklonych klatkach i zamiast skakać po linach, czy konarach drzew, siedziały takie jakieś senne. Następnie [Więcej]

[31.12.2008] Tower Bridge jest jedną z tych budowli Londynu, którą rozpoznają nawet ci, którzy tu nigdy nie byli. Corocznie przewija się przez niego niezliczona ilość turystów z całego świata i z każdej strony słychać wielojęzyczny gwar. Budowa jego rozpoczęła się w 1872r., a wygląd współgra z pobliskim zamkiem. Na most ten składają się dwie wieże w stylu neogotyckim oraz dwie kładki je łączące, z których rozpościera się niesamowity widok na miasto. Dostaliśmy się tu windą, za którą zapłaciliśmy trochę za dużo jak na emerycką kieszeń, ale widok jaki stamtąd się roztacza, pozwala zapomnieć o kosztach.Podziw [Więcej]

[31.12.2008] Latem tego roku będąc w Rzymie u znajomych, opowiedziałam im, że zwiedziłam kościółek w Czermnej , którego wnętrze wyłożone jest ludzkimi szczątkami. Po wysłuchaniu zapytali mnie, czy chcę zobaczyć ten, znajdujący się w Rzymie. I tak wyruszyliśmy na spotkanie z jednym z najbardziej makabrycznych i dziwacznych zabytków rzymskich. Znajduje się on w kaplicy, przy kościele Kapucynów, na ulicy Vitorio Veneto. Weszłam do tej kaplicy wiedziona ciekawością, a także chęcią pokonania własnego strachu, a wyszłam z myślą, oby nikomu więcej nie przyszło do głowy takie profanowanie ludzkich szczątków. Nigdy [Więcej]

[31.12.2008] Zwiedzanie zamojskiej starówki zmęczyło mnie trochę, udałam się więc do znajdującego się niedaleko Parku Miejskiego, by tu w cieniu drzew odpocząć. Przekroczyłam bramę parku i moim oczom ukazał się piękny widok. Ten cudownie wkomponowany w pozostałości dawnych fortyfikacji park zawdzięczają mieszkańcy Zamościa architektowi Walerianowi Kronenbergowi, bo to właśnie on był pomysłodawcą i projektantem.Wykorzystał on po mistrzowsku wały ziemne, obsadzając je krzewami i kwiatami, a szeroką fosę w kształcie litery "L" zmienił w piękny staw ,na środku którego umiejscowił wyspę. Na niej rosną wierzby p [Więcej]

[29.12.2008] Wiele słyszałam na temat Góry Grabarki. Niektórzy nazywają ją Prawosławną Częstochową, bo jest to najważniejsze sanktuarium chrześcijaństwa wschodniego w granicach Polski, miejsce licznych pielgrzymek.Pomimo, że religia prawosławna jest dla nas obca, postanowiliśmy zobaczyć to miejsce.Wjechaliśmy do pięknego sosnowego lasu i zatrzymaliśmy się na dużym parkingu, a stąd dość stromymi schodami wspięliśmy się na wzgórze.Oczom naszym ukazała się drewniana cerkiew,ale to tylko z wyglądu. Naprawdę jest ona murowana, a tylko obłożona drewnem, bo stara drewniana XVIII wieczna cerkiew spłonęła w wyniku [Więcej]
1 do 10 z 32
Dodaj opinięDodaj opinię
PLZ: 0