[28.10.2008] Autorem artykułu jest Michał Klisowski, założyciel Górskiego Klubu "Góry-szlaki".
Artykuł to dokładny opis szlaku turystycznego, prowadzącego do Morskiego Oka.
Podaje, że jest to "wycieczka półdniowa", a trasa przejścia wynosi około 8,5 godziny.
Trasa nie jest trudna, ale "uciążliwa przez swą długość". Podaje też, że w sezonie letnim panuje na niej tłok, bo trasa jest "pokonywana przez kilka tysięcy turystów dziennie".
Autor podaje dokładne wskazówki jak dojechać do początku trasy. Trasa wiedzie "początkowo u podnóży Wołoszyna". Mamy widok na rzekę Białkę, która jest tutaj "rzeką graniczną między Polską a Słowacją". Za rzeką rozpościera się "piękna Dolina Białej Wody". Widać stąd najwyższe szczyty Tatr.
Niedaleko Palenicy autor wprowadza nas na niebieski szlak, który dochodzi do mostu na potoku Roztoka. Z mostu widać "środkowy z trzech wodospadów" zwanych Wodogrzmotami Mickiewicza.
Prawdziwy szlak pieszy rozpoczyna się na polanie Włosienica. "Tutaj kończą jazdę furki konne" - pisze autor. Przed oczami, jak podaje autor, jest "już całkiem bliska część panoramy szczytów Mięguszowieckich". Stąd do Morskiego Oka "dzieli nas jeszcze niespełna 2 kilometry".
Autor prowadzi nas na skraj polany Szałasiska, a następnie skrajem stoku Opalonego Wierchu. Przy opisie trasy, obok Żlebu Żandarmerii autor ostrzega przez lawinami, szczególnie zimą, pisząc, że "niebezpieczeństwo jest realne" Podaje przykład wypadku, gdy to dwójka turystów została zasypana "wprost na szosie".
W dalszej części trasy autor pisze, że warto zwrócić uwagę na górną granicę lasu, który sięga tutaj do 1650 m. Tutaj "dominujące i piękne akcenty" stanowią limby.
Z artykułu dowiadujemy się, że wzdłuż drogi poustawiane są altanki "dające schronienie w razie deszczu".
W dalszej części autor opisuje panoramę Tatr, z wyszczególnieniem Mnicha, "stanowiącego od lat symbol piękna Tatr".
Trasa dochodzi do moreny, gdzie znajduje się "Stare Schronisko, które służyło, jak pisze autor, do "garażowania pojazdów konnych". Dzisiaj czynne jest Nowe Schronisko, wybudowane w 1908 roku, a wyremontowane w roku 1992.
W kolejnej części artykułu autor zaznajamia nas z zarysem historycznym okolicznego terenu. Podając m.in. że był on przedmiotem sporu między Polską, wchodzącą wtedy w skład Austrii, a Węgrami.
Z Nowego Schroniska "schodzimy kamiennymi schodkami" na brzeg Morskiego Oka. Autor pisze, że nazwa Morskie Oko, jest "popularna w różnych górach Świata" i nawiązuje do legend, które mówią o połączeniach takich jezior z morzem.
Wycieczkę autor proponuje zakończyć spacerem dookoła Morskiego Oka.
Na końcu artykułu znajduje się kilka propozycji powrotu do punktu wyjścia.
Do artykułu dołączona jest galeria zdjęć Morskiego Oka.
Ta opinia to interpretacja artykułu wyżej wymienionego autora